CO DOBREGO PIŁAM

W czerwcu

Na  zdjęciu jest czarna kotka - pysk oraz obok niej leżąca butelka.

Taki Pinot z Nowej Zelandii mogłabym pić codziennie.. gdyby nie cena. Central Otago – niby kontynentalnie – gorąco, słonecznie, ale tam ponoć są zimne noce, a całości dopełnia jezioro Dunstan, które na pierwszy rzut na mapę wygląda jak rzeka – długie i wąskie. Felton Road leży na południu jeziora i o rzut beretem od miasta Cromwell. Gdy przeglądałam zdjęcia winnic, to siedlisko Bannockburn jest dosyć daleko od basenu Dunstan. Pinoty dojrzewają ok . 25% w nowych beczkach, nie czuć tego traktowania w roczniku 2023 beczki, za to jest świetna kwasowość, świeże aromaty leśnych owoców – jeżyny, z lasu mech, ale też klasycznie- truskawki i maliny. Zapomina się, że to pinot z Nowej Zelandi, może zdradza go tylko ciemniejsza barwa…

Felton Road -siedlisko Bannockburn – Central Otago 2023 – Pinot Noir – 13,5 % vol. – ich strona

P.S. Wiem, że na zdjęciu kotka Daszka wyszła wyraźnie, a butelka nie 🙂

W lipcu

O takie Beaujolais to mogę pić…, ale zaraz zaraz to nie jest Francja! To Hiszpania! Teneryfa!

Envínate – Benje Tinto – DOP Islas Canarias – Tenerife – Listán Prieto (90%),Listán Blanco (9%), Tintilla – 12% vol.

Ponoć połowa wina dojrzewa w betonie , połowa w dużych beczkach ( 600 l.) i to daje temu winu świetną świeżość, piękne owoce wiśni, mineralność w ustach, lekkość, i drobne krągłe taniny. Nic nie dodałabym, nic nie odjęła. Pić, nie czekać.

https://www.facebook.com/Www.envinate.es – znalazłam stronę tylko na facebook.

El Catador ma rocznik 2021 – ok.100 zeta.